Ciąża „E” tydzień po tygodniu

Link do kalendarza z opisem przebiegu ciąży stworzonego przez jedną z zagranicznych hodowczyń. 
kliknij…

9 tydzień
9-tego lutego 2021 o godzinie 14.00 Shana zaczęła przygotowywać się do porodu 🙂 tuż przed 16.00 stawkę rozpoczął czerwony chłopak z wagą 510 g a już o 20.45 pojawiła się błękitna gwiazdka z wagą 540 g . Cały miot 8 maluchów jest bardzo wyrównany od 510 g do 570 g , poród przebiegł naturalnie i bez komplikacji, Shana ponadto wygląda jakby jeszcze chciała iść na spacer 🙂 Powitajcie 5 chłopaków i 3 księżniczki z miotu EVOLUTION !

8 tydzień
Już czas na przygotowania … kojec …. koce… pieluchy … waga…. notatki…. znaczniki …. stetoskop i wiele wiele innych rzeczy które mogą się przydać 🙂 Lepiej zabezpieczyć się za czasu. Shana już tylko je i śpi i jak na nadchodzące dni jest bardzo spokojna 🙂

7 tydzień
Zaczyna się ciekawy dla mnie etap   czyli latanie za psem ze stetoskopem  dźwięk tych bijących serduszek jest jak miód na moje uszy ^^ oprócz wprost proporcjonalnego wzrostu obwodu brzuszka pojawia się już powoli produkcja siary a przyszła mama nabiera zupełnie innych kształtów. Już tylko dwa tygodnie do rozwiązania więc zaczynam powoli planować wszystko co związane z porodem. Oczywiście „lektury” tematyczne przypomniałam sobie już jakiś czas temu  wiedzy nigdy za wiele ! 

6 tydzień
Ciąża zaczyna już byc znacznie widoczna  Shana potrafi już przespać cały dzień a jednocześnie za jedzenie w dłoni dałaby się „pokroić”  musimy lepiej pilnować naszych złodziejaszków przy stole  Woda płynie już hektolitrami  dawkę jedzenia podzieliliśmy już na trzy porcje które też zwiększyliśmy. Jaki to piękny widok gdy pies który normalnie kręci nosem na jedzenie, zjada wszystko i jeszcze patrzy aby dostać więcej ^^ 

 5 tydzień
Strajk głodowy tak szybko jak się pojawił tak równie szybko minął  Shana je już normalnie, chodzimy na spacery ale już bez treningów . Stado powoli zaczyna też wyczuwać stan Shany i opiekować się nią. Nie do opisania jest widok córki która przytula się do matki czy to też liże ją po pysku. Kontrolne badanie wykazuje że maluchy rozwijają się poprawnie a cała ciąża przebiega prawidłowo … tak więc nic innego nie pozostało tylko cierpliwie czekać  

4 tydzień
TAK !!! Ciąża u Shany została potwierdzona, wygląda na to że wszystko przebiega prawidłowo a ciąża jest mnoga <3 ze względu jednak na wiek Shany będziemy wszystko kontrolować częściej niż zazwyczaj. <3 Na badaniu USG widać pięknie bijące serduszka maluchów ^^ ahh to jedna z piękniejszych chwil w trakcie trwania ciąży  fajniejsze jest tylko osłuchiwanie brzuszka stetoskopem i wyczuwanie kopnięć maluchów przez brzuszek matki  Mam już standardowy strajk głodowy … no cóż .. musimy to przeczekać  

3 tydzień
Już nie mogę doczekać aby sprawdzić czy wszystko się udało i potwierdzić ciążę … . Zachowanie Shany jeszcze nie uległo zmianie czyli nadal uwielbia przesypiać całe dnie choć powoli zaczyna za mną chodzić krok w krok tak jakby czegoś chciała … Pod koniec tego tygodnia również apetyt wrócił jej do normy więc trzymamy dalej kciuki aby wszystko było po naszej myśli. 

2 tydzień
Shana jest typem który uwielbia spać więc tydzień drugi ku jej uciesze spędziła bez zbędnych długich i wyczerpujących spacerów  Oczywiście ze względu już na chłodny klimat wskazane (wg. jej oceny) jest spanie pod kołderką u właścicieli  w łóżku  no cóż przyszłej mamusi wiele można wybaczyć  Pod koniec tygodnia jednak coś drgnęło gdyż złapał ją mały głód ( tak Shana jest jedną z nielicznych która nie je więcej niż musi więc żebranie nie jest jej naturą  ) i tym sposobem zjadała przez kilka kolejnych dni podwójne porcje <3 

1 tydzień
Przeżyliśmy piękną przygodę jadąc do Szwecji na spotkanie z Nashem … jak zwykle nie obyło się bez szaleństw  ale nie o tym  Przyszli rodzice maluszków oczywiście bez problemu się dogadali i wyglądali na zadowolonych  Cieszę się niezmiernie z ciepłego powitania przez Elenę i jej rodzinę a szczególnie że mogłam poznać pozostałą część jej RRudego stada w tym przepięknego livernosa na którego zerkam już od dłuższego czasu  Shana jak to typowa kobieta zaczęła wybrzydzać i dopiero po trzeciej dobie postanowiła wrzucić coś na ząb ale na szczęście obyło się bez choroby morskiej podczas podróży promem  

Co prawda dopiero „pakujemy się” na nasz wyjazd na randkę do Szwecji ale nie mogłam się powstrzymać aby już teraz nie otworzyć tego wątku <3